Jeszcze raz o tapetach: Majvillan

Czy Wy też tak macie, że na wiosnę budzi się w Was potrzeba przeprowadzenia jakichś zmian w mieszkaniu?


Mnie wystarczy, że przez okna zacznie wpadać trochę więcej światła, a zaczynam dostrzegać w mieszkaniu wiele „rzeczy, z którymi trzeba coś zrobić”. Odnoszę wrażenie, że wszystko po kolei prosi, a czasem niemal na klęczkach błaga, abym coś zmieniła, odnowiła albo chociaż przestawiła.

A do tego jeszcze te blogi wnętrzarskie i ten Pinterest. I teraz jeszcze Instagram... ;-)

Codziennie znajduję tam ciekawe pomysły, a jakby mi tego było mało, kolejne cuda czają się w informacjach od firm. Ostatnio urzekły mnie tapety Majvillan, a konkretnie kolekcja „My Secret Garden”.

Niedawno wspominałam, że gdybym zdecydowała się na tapetę, prawdopodobnie zdecydowałabym się na roślinne desenie, ale nabrałam wątpliwości widząc te delikatne wzory. Niby pozostające w tle, ale potrafiące nadać wnętrzu charakter...
















Tapety Majvillan pojawiły się w Polsce, są dostępne w ofercie firmy Benjamin Moore.

Jak Wam się podobają?


(Zdjęcia: Benjamin Moore)


21 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam tapety na ścianie. Mam ochotę od paru lat :) może w końcu się zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wychowywałam w mieszkaniach z tapetami i często tapetowanych, potem miałam tapety w wynajętych, ale w tym "w końcu moim" też nigdy nie miałam takowej.

      Usuń
  2. Ja faktycznie jak tylko przyjdzie wiosna zaczynam wprowadzać zmiany. Po pierwsze porządki i wyrzucanie gratów. Potem ozdabiam mieszkanko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zaczynam mieć ochotę na porządki. To u mnie bardzo nietypowe. ;-P

      Usuń
  3. Śliczne tapety. Bardzo ładnie wyglądają wnętrza z nimi na ścianach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze byłam przeciwko takim rozwiązaniom, ale te tutaj wyglądają obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne, takie subtelne i pastelowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś miałam tapety w domu, ale zrezygnowaliśmy z nich po jakimś czasie :D Szybciej maluje się ściany wałkiem, niż przykleja i wycina tapety :D Mimo wszystko te tutaj wyglądają naprawdę super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. :-)

      To jest główny powód, dla którego nie mamy tapet w domu. Ale kiedy oglądam takie fajne, zastanawiam się, czy nie warto się trochę poświęcić jednak? :-)

      Usuń
  7. Taka z różowymi elementami to sama bym sobie zrobiła w pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczne te tapety, choć ja ostatnio pokochałam ściany w jednym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne! Zainspirowałaś mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. cudne :D te trójkąty wyglądają bosko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też one się najbardziej spodobały!

      Usuń
  11. Ależ efektownie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię tapety, ciężko się zdecydować na najlepszą jeśli chodzi o te Twoje propozycje.

    Pozdrawiam,
    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chetnie udekorowalabym sciany wzorem jakiego kamienia :)

    OdpowiedzUsuń